powitanie / teksty i wiersze / Płyta AUTOPORTRET I / PORTRET
« listopad 2008 »
PWŚCPSN
272829303112
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
PORTRET

Kelnereczka z Café Milet
z twarzą śliczną jak święty obrazek
śmiała się, śmiała się, śmiała się
kiedym pobladł, a potem rozmarzył

Woalką z dymu przystrojona
zza horyzontu spitych łbów
z bukietem piw, no niech ja skonam,
frunęła do mnie jak na ślub

Krew się w rosę zmieniła (w to wierzę)
gdym jej kontur wykradał przestrzeni
miękkim węglem na szrajbpapierze
zwykły kontur, a nie z tej Ziemi

Już ją miałem, już z ręki mi jadła
jużem szczupłych czuł bioder wachlarze
nagle łza napęczniała i spadła
nie dziwcie się, są takie twarze

Miła wybacz, znów żal mnie zamroczył
twoją twarz szpecę sznytem węgielnym
i rozcieram twe usta i oczy
niedbałym ruchem ręki.

Mannheim, Warszawa 1985